Zasady: Jeździsz na rowerze regularnie w jakieś miejsce? Szkoła? Praca? Zakupy? Zmień reguły gry. Za każdym razem, gdy wybierasz się z punktu A do punktu B, spróbuj innej drogi. Liczba nowych ścieżek zależy wyłącznie od ciebie.
Zalety: Poznajesz uliczki, zakamarki i drogi, którymi normalnie nigdy byś nie przejechał. Kto wie, co znajduje się na końcu dróżki, w którą zawsze chciałeś skręcić. Teraz masz powód.
Spod mojej klatki do pracy mam 9 kilometrów. Idealny dystans. Nie za daleko, żeby się zmęczyć, nie za blisko żeby się nie rozkręcić. Ale w sezonie nie jeżdżę codziennie. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chce. Leniwy jestem. Nie mam parcia, że muszę zawsze, że w deszczu, w skwarze, czy po śniegu. Choć nie mówię, że bym nie chciał (może kiedyś się zmotywuję). Ale wymyśliłem, że mogę ciekawiej i inaczej.
Od teraz za każdym razem, gdy wybieram się na dniówkę rowerem, będę jechał inną trasą.
Ta tradycyjna wygląda właśnie tak. Najpierw ścieżka rowerowa spod mojej klatki, potem wylany w tamtym sezonie asfalt rowerowy na granicy Knurowa i Gliwic, kawałek drogą, dalej przez wyludniony o poranku parking przy Supermarkecie, przecięcie ruchliwej drogi wojewódzkiej i długa przez pola. Dalej zjazd równym asfaltem przez osiedla i znowu ścieżką, aż pod same drzwi zakładu. Optymalna trasa wypracowana przez ostatnie lata. Jak najmniej samochodów, jak najwięcej sam na sam z bezdrożem – o ile to możliwe w aglomeracji.
Codzienny widoczek na zjeździe do Gliwic
Od następnego razu będę przejeżdżał tę trasę w inny sposób. Wspólny będzie tylko punkt startu i meta. Najpierw powolutku, niewielkie zmiany, skręt tu, lub tam. Z czasem gdy temperatura za oknem wzrośnie a dzień się wydłuży, modyfikacje będą większe. Zresztą, jeśli nie chcę się powtarzać, to trzeba będzie nadkładać kilometrów. A przecież o to chodzi ![]()
Każda następna wersja pojawi się pod tym postem razem z fotką z danej trasy.
No to w drogę!
TRASA 1: Za supermarketem
TRASA 2: Przez autostradę od wschodu
TRASA 3: Przez autostradę od zachodu
TRASA 4: Przez stację byłej kolejki wąskotorowej w Bojkowie.
TRASA 5: Pod lotniskiem.
TRASA 6: Przez Rybnicką i osiedle Sikornik.
TRASA 7: Za Sikornikiem przez pola.
TRASA 8:Przez pola za Sikornikiem, kolejną drogą.
TRASA 9: Przez Bojków ul. Świętego Brata Alberta.
TRASA 10: Przez pola w Knurowie
TRASA 11: Koło poligonu wojskowego



























