Recenzje - Mountain Travel Bike

Wszystko zaczęło się od palca i mapy. Potem przyszedł czas na Tomki, Samochodziki i innych Centkiewiczów. W czwartej klasie szkoły podstawowej znałem wszystkie stolice świata (dziś pewnie jedną dziesiątą…). Zacząłem wypuszczać się poza obręb osiedlowej piaskownicy, penetrować okoliczne bunkry, hołdy i zagajniki. Z czasem ciekawość dziecka została stłamszona przez dorosłego człowieka, jego problemy, zobowiązania, brak czasu i wieczne odkładanie na później. Na szczęście wkrótce miała rozwinąć się ze zdwojoną siłą…


Książki zawsze ją podsycały (ciekawość), podpowiadały co zobaczyć, w którym kierunku ruszyć, jaką kulturę poznać, co wziąć ze sobą w podróż. Tak jest do dzisiaj. Niezmiennie i stale towarzyszą mi każdego dnia. W tym miejscu chcę się z wami dzielić wrażeniami z lektur, które przydadzą się każdemu podróżującemu.W końcu literatura to okno na świat…

 

Be first to comment