Jak znaleźć sponsora wyprawy – poradnik praktyczny

Pracuję w marketingu od 8 lat. Przez ten czas naczytałem się sporo maili i zapytań od osób, które chciały czegoś od „marki”: sprzętu, pieniędzy, biletów, nagród, atencji, rozgłosu. Co człowiek, to potrzeba. Prawda jest jednak brutalna drogi Podróżniku. Marka cię nie potrzebuje. Dlaczego? Bo źle stawiasz sprawę. Zastanawiasz się jak znaleźć sponsora wyprawy?

Zamiast pisać co marka może dać Tobie, napisz co Ty możesz dać marce!

To był Beskid Wyspowy, nocowaliśmy na schronisku na Luboniu Wielkim. Kto był, ten wie, że „sala kominkowa” jest tam bardzo mała. Jak zresztą całe schronisko. Szybko więc potrójne pasmo przenoszenia między mną a dwójką przyjaciół znalazło nowych słuchaczy, sympatyczną parę, która dołączyła do rozmowy.

Rzecz była na o wyprawach przez duże W. Sponsoringu, organizacji, potrzebnym sprzęcie, medialnym szumie. Wszystkim tym, co podróżnik, starający się o sponsora wyprawy musi ogarnąć, jeśli naprawdę zależy mu na przytuleniu się do Marki. A ponieważ jak wiesz ze wstępu czasami bywam po drugiej stronie barykady, to wiem, że ludzie popełniają masę prostych błędów, które już na samym początku powodują, że Marka odwraca się do nich plecami.

Aby ułatwić Ci drogi podróżniku zdobycie sponsora, a ludziom pracującym w marketingu zaoszczędzić dodatkowej pracy, zebrałem kilka prostych rad.

Wynikają one z mojego doświadczenia zawodowego jako copywriter, obserwacji, udziału w kilku projektach podróżniczych i opowieści zasłyszanych od tzw. „ludzi branży”. Możesz je zignorować, możesz się nimi utożsamiać, ale jedno jest pewne, na pewno Ci nie zaszkodzą, a z dużą dozą prawdopodobieństwa pomogą w dialogu z Marką.

Podzieliłem ten mini poradnik na trzy części. Bo z markami, jak z ludźmi. Znajomość z nimi oparta jest na relacji. A tą trzeba sobie zbudować.


Jak znaleźć sponsora wyprawy? Zacznij od researchu!

Jak znaleźć sponsora wyprawy? Zacznij od researchu!


ETAP I: Jak znaleźć sponsora wyprawy – zacznij od researchu

Zanim zaczniesz szukać wymarzonego sponsora, rozglądać się to tu, to tam, za Marką, która pomoże ci odnieść podróżniczy sukces, zadaj sobie kilka podstawowych pytań. I bądź ze sobą zupełnie szczery. Jeśli tego nie potrafisz, zadaj te pytania zaufanej osobie. Może się bowiem okazać, że wcale nie potrzebujesz sponsora, albo nie masz niczego, co zainteresuje drugą stronę. Zaoszczędzisz czas swój i osób po drugiej stronie maila. A ten w dzisiejszych czasach jest wart więcej niż pieniądze.

PYTANIE 1: Czy sponsor jest mi w ogóle potrzebny?

A więc ruszasz na wyprawę. Chcesz zrobić coś przełomowego i oryginalnego. Pokonać siebie, pogodę lub przyrodę. Super! Gratuluję pomysłu. Wierzę, że będzie naprawdę świetnie, a ty wyjdziesz z wyprawy z nowymi doświadczeniami. Właśnie po to są podróże.

A teraz zadaj sobie pytanie. Czy na pewno chcesz, żeby w Twojej wymarzonej wyprawie towarzyszył Ci ktoś taki, jak pani z prawej? (oczywiście w wersji, gdy trafisz najgorzej, jak mogłeś)

Mówił co trzeba, czego nie trzeba. Gdzie warto, a gdzie nie warto. Mądrzył się, nękał o zdjęcia, teksty, wpisy czy częstsze pokazywanie logo Marki. No bo jakoś przecież swoją podróżniczą, natchnioną i niewinną duszę, sprzedać musisz. Pewne jest więc, że sponsor prędzej czy później będzie czegoś od ciebie wymagał.

Większość osób myśli, że sponsor to wymarzona sytuacja i gdy go już znajdziesz, to złapałeś Markę za przysłowiowe nogi. Nie zawsze tak jest. Oczywiście istnieje bardzo wiele pozytywnych aspektów takiej współpracy, ale musisz pamiętać, że nie zawsze jest z górki. Nadejdzie moment, gdy ty też będziesz musiał dać coś od siebie. W dzisiejszych czasach naprawdę nie ma nic za darmo. Jeśli chcesz pozostać niezależny i naprawdę podróżować po swojemu, to przemyśl czy potrzebny ci parasol sponsora.

(fot. JoeMonster.org)

(fot. JoeMonster.org)

RADA: Szukaj sponsora, tylko wtedy, kiedy naprawdę musisz. Na przykład, gdy sprzęt jest horrendalnie drogi, potrzebujesz dodatkowych kanałów, które nagłośnią wyprawę lub zasobów, które posiada wyłącznie sponsor.

PYTANIE 2: Czy mam odpowiedni wiek i predyspozycje?

Zakładamy, że masz, ale uwierz, że czasami ludzie widzą w sobie kogoś zupełnie innego, niż są rzeczywiście. W krzywym zwierciadle, nie będzie się chciała przejrzeć żadna Marka. Jeśli jesteś za młody, to nikt nie będzie chciał za ciebie wziąć odpowiedzialności. Jeśli nie masz odpowiednich umiejętności czy projektów, które za tobą przemawiają, to nikt nie będzie chciał ryzykować własnej reputacji. Jeśli jesteś za – przepraszam za dosłowność – zbyt wiekowy, to nikt nie uwierzy, że ci się uda.

RADA: Dostosuj swój projekt do tego kim naprawdę jesteś, a Marka może w ciebie uwierzy.

PYTANIE 3: Czy mam co zaoferować?

Mówisz, że będziesz wchodził na Mount Everest? Objeżdżał Islandię dookoła na rowerze? A może płyniesz Wisłą od źródła do ujścia? Świetnie! Tyle tylko, że jeśli chcesz w tym celu wesprzeć się sponsorem, to weź pod uwagę jedno. Każdego roku robi to wiele osób. A jeśli jesteś jedną z setki osób, to dlaczego Marka ma zainwestować akurat w ciebie?

Pomyśl czy twój projekt jest naprawdę wartościowy. Co takiego unikatowego wnosi dla świata?, społeczności?, rozwiązania problemu? Ubierz go w opowieść, nadaj mu znaczenie. Może wtedy kogoś zainteresuje.

Opcjonalnie – choć wcale nie uważam, że to najlepsze wyjście – możesz postawić na oryginalność, zrobić coś po raz pierwszy, albo lepiej, szybciej, inaczej. Kreatywność to słowo odmieniane w marketingu przez wszystkie przypadki. Jeśli zaskoczysz Markę czymś pozytywnie zakręconym, to kto wie. Byle nie przesadzić, bo wyjdzie śmiesznie zamiast oryginalnie.

ODSTĘPSTWO OD REGUŁY: Masz zaufaną publiczność, która przyciągnie uwagę marki. Wtedy niekoniecznie musisz odkrywać przysłowiową Amerykę. Jest szansa, że Marka będzie się chciała ogrzać w twoim blasku.

RADA: Nie obiecuj zbyt wiele. Jeśli chcesz dokonać rzeczy przełomowych, wymagających od ciebie wiele wysiłku, czasu i zdrowia, to nie obiecuj złotych gór. Zawsze pisz i mów, „że postarasz się zdobyć / dotrzeć / zrealizować” zamierzone cele. Nie, że „zdobędziesz” czy „dotrzesz”. To drobna różnica, lecz może ci w razie niepowodzenia uratować skórę.

PYTANIE 4: Czy jestem wiarygodny w social media

Internet to broń obosieczna. Można nią wywalczyć sporo dobrego, można też zrobić sobie krzywdę. Nie szafuj na prawo i lewo fotkami i wpisami, które stoją w jawnej sprzeczności z tym, co piszesz o sobie Marce. Każdy marketer – przynajmniej ten, który choć odrobinę zna się na swojej robocie – najpierw sprawdzi twoje kanały social media.

Czy nie przekłamujesz rzeczywistości?, czy potrafisz zachować się w internecie kulturalnie?, czy jesteś wiarygodny? Ogólnie rzecz biorąc, czy medialny z ciebie zwierz i czy nie przesadzasz ze skrajnymi opiniami.

Pamiętaj, że marki są zwykle apolityczne, nie poruszają drażliwych tematów i starają się zachować obiektywizm. Wszystko, co może być kiedyś użyte przeciwko nim, działa na twoją niekorzyść.

RADA: Zacznij dbać o swój wizerunek w sieci. Twoje posty i wpisy robią na marketerze identyczne wrażenie, jak pierwszy uścisk dłoni.

PYTANIE 5: Czy odrobiłem pracę domową?

Zanim wyślesz pierwszego maila lub wykonasz telefon, zrób sobie krótką listę marek, które są ci po drodze. Zamiast wysyłać swoją ofertę do wszystkich jak leci, zrób odpowiednią selekcję i zwiększ swoją szansę na bycie zauważonym. W codziennym życiu też nie rozpoczynasz dialogu, z każdym kogo mijasz na ulicy. W marketingu jest podobnie. Musisz zagaić do Marki, z którą masz szansę.

Jak to zrobić? Dobry research to podstawa. Zacznij od sprawdzenia internetu, popytaj znajomych, przyjrzyj się rynkowi i działaniom marki w ostatnim okresie.

Przede wszystkim weź pod uwagę następujące czynniki:

5.1 Podobieństwo charakterów – tzw. DNA marki

Marki są jak ludzie, lubią się z tymi, którzy do nich pasują. Jeśli Twój projekt dotyczy pierwszej kobiecej wyprawy na Wyspy Bergamuta, to nie uderzaj z ofertą do producenta męskich maszynek do golenia lub niebieskich tabletek na potencję. Znajdź markę, która jest bliska twoim ideałom. Myśl o niej, jak o człowieku z określonymi cechami charakteru, które pasują do twojej wyprawy lub projektu.

  • Twoja marka powinna być kobietą czy mężczyzną?
  • Lubi przygodę czy spokój i wyciszenie?
  • Chce zmieniać i naprawiać świat?
  • Czy może woli się po prostu dobrze zabawić?
RADA: Zrób listę kilku / kilkunastu marek, które pasują do twojego profilu wyprawy i zacznij przygotowywać ofertę.

5.2 Poprawa wizerunku

Twój projekt może zmienić postrzeganie marki w oczach konsumenta? Sprawić, że ludzie zaczną na nią patrzeć inaczej? doceniać? szanować? Zainteresuj się sponsorem, któremu może zależeć na związku z wyprawą, jaką proponujesz.

5.3 Podobne projekty, które realizowała Marka

Przed przesłaniem swojej oferty, sprawdź czy wytypowana przez ciebie marka w ogóle podejmuje się sponsoringu. A jeśli tak, to w jakiej formie. Może się bowiem okazać, że mimo niezwykłej oferty, jaką przygotowałeś, spotkasz się z odmową. A przecież wystarczy spojrzeć na profil medialny i promocyjny firmy, by zrozumieć, czy zależy jej na rozgłosie tego typu.

Jeśli wytypowana przez ciebie marka ma już za sobą jakieś projekty sposnoringu, przyjżyj się im dokładnie. To najlepszy sposób, by stwierdzić czy twoja wyprawa pasuje do akcji, w które angażuje się firma.

5.4 Sprawdź czy nie było dużej kampanii lub projektu sponsorskiego w ostatnim czasie

Zwróć również uwagę na aktualne działania medialne / sponsoringowe marki. Jeśli dosłownie chwilę temu, firma z którą chcesz podjąć współpracę, wypuściła kampanię reklamową z blogerami podróżniczymi, to jest nikła szansa, że będzie ją stać na kolejny duży projekt tego typu. Tym bardziej, jeśli twój projekt jest powieleniem tego, co marka zdziałała z innym podróżnikiem. Dobra wieść jest natomiast taka, że jeśli odczekasz chwilę i wrócisz z gotowym i przemyślanym projektem, to bardzo możliwe, że przyciągniesz uwagę.

5.5 Kto powiedział, że sponsor musi mieć coś wspólnego z outdoorem?

Myśląc o sponsoringu podróży, automatycznie sięgamy do szuflady z markami odzieżowymi, biurami podróży czy producentami sprzętu outdoorowego. Tymczasem podróżnik wcale nie musi ograniczać się wyłącznie do marek tego typu.

Przykłady? Proszę bardzo.

  • Marki samochodowe 4X4 – wymarzony cel każdego podróżnika.
  • Wszelkie marki oferujące mocne, niepowtarzalne przeżycia – lepiej nie można trafić.
  • Cyfrowe urządzenia mobilne – czy podróż nie jest dla nich najlepszym testem?
  • Damskie kosmetyki – czy w zatłoczonym hinduskim pociągu są tak samo skuteczne?
  • Przykłady można mnożyć.
RADA: Nie lekceważ researchu. Zamiast wysyłać oferty na ślepo do każdej firmy, poświęć czas na wytypowanie marek, którym możesz zaimponować sposobem, w jaki opowiesz o ich produkcie.
Jak znaleźć sponsora wyprawy

Jak znaleźć sponsora wyprawy? Przygotuj właściwą ofertę!

 


 ETAP 2: Jak znaleźć sponsora wyprawy?  – wysyłanie oferty

No dobrze, wytypowałeś kilka potencjalnych Marek, z którymi chciałbyś związać się na dłużej. Czas na przedstawienie się i pokazanie się z jak najlepszej strony. Potraktuj to trochę, jak rozmowę o pracę, tyle, że online.

Przygotuj podstawowe informację o sobie i swoim projekcie, ubierz to w odpowiednie słowa i formę graficzną. Nie bazgraj, nie przekłamuj rzeczywistości, nie bądź nonszalancki.

Gdyby spotkanie miało miejsce w rzeczywistości też nie ubrałbyś ponaciąganego swetra, przyszedł w rozczochranej fryzurze i trzymał nóg na stole podczas rozmowy. Niby oczywiste, prawda? A jednak sporo próśb o sponsoring wypraw wygląda właśnie tak. Niepoważnie. A skoro tak wyglądają, to czy Marka może poważnie potraktować osobę, która niepoważnie opowiada o swoim projekcie?

Jeśli chcesz być potraktowany serio, musisz podejść do tego na serio.

1. Przedstaw się – nie oczekuj, że Marka cię zna

W trakcie swojej pracy widziałem już kilka maili z zapytaniami do marki, które zaczynają się, gdzieś w połowie zdania / myśli. „W lipcu wybieram się na Elbrus, może chcielibyście wrzucić jakiś sprzęt?” albo „Siema, potrzebuję takiej, a takiej kurtki, w wakacje planujemy z kumplami wyprawę rowerową”

Nie wiadomo kto, nie wiadomo co, nie wiadomo jak. A co najważniejsze zupełnie nie wiadomo, co będzie miała z tego Marka.

Więc jeszcze raz, po kolei i pełnymi zdaniami:

  1. Jak się nazywasz?
  2. Co zamierzasz?
  3. Dokładnie opisz swój projekt / propozycję
    podając najważniejsze, działające na wyobraźnię fakty.
  4. Jakie masz doświadczenie.
    Co robiłeś do tej pory? co przeszedłeś? gdzie się wspiąłeś. Twoje najważniejsze podróżnicze osiągnięcia.
  5. Czego dokładnie oczekujesz od marki?
    Sprzętu? (jeśli tak to jakiego). Pieniędzy? Patronatu medialnego? Pomocy logistycznej?
  6. Co marka będzie miała ze współpracy z tobą?
    Prowadzisz bloga? Podaj swoje zasięgi – liczbę unikalnych użytkowników na miesiąc, liczbę fanów w social mediach. Potrafisz robić artystyczne fotografie? Montować filmy? Pisać? Napisz dokładnie co możesz zaoferować w zamian za wsparcie twojego projektu. Nie możesz zakładać, że Marka da ci coś za darmo.

2. Szanuj ludzi i ich czas

Marketerzy to zapracowani ludzie. Jeśli nie przyciągniesz ich uwagi na samym początku, to wątpliwe, żeby komukolwiek w firmie chciało się zapoznać z twoją ofertą. Im bardziej ułatwisz pracę odbiorcy twojego maila, tym większa szansa, że twoja propozycja trafi na biurko osoby trzymającej ręce na kufrze z gotówką (sprzętem?).

  • Dołącz linki do twoich stron lub portfolio zdjęć czy tekstów w sieci. Nie każ szukać swoich osiągnięć, bo nikomu nie będzie się tego chciało robić.
  • Nie pisz elaboratów, nie załączaj olbrzymich plików, które zatkają skrzynkę nadawcy.
  • Nie rób literówek, błędów gramatycznych, nie mieszaj kilku rodzajów czcionek czy kolorów. Niech twoja korespondencja będzie schludna.
  • A najlepiej przejdź od razu do kolejnego punktu.

3. Przygotuj krótką prezentację projektu

Najlepszą formą promocji twojej osoby i osiągnięć będzie z pewnością przygotowanie krótkiej prezentacji w formacie plików ppt lub pdf, ewentualnie przekierowanie odbiorcy do strony swojego projektu – jeśli takowa istnieje – lub stworzenie takiej prezentacji w wersji online. Oczywiście taka prezentacja powinna być wzbogacona o krótki mail przedstawiający najważniejsze informacje.

W sieci istnieje sporo narzędzi, które pozwolą ci przygotować kilka estetycznych, przyciągających uwagę slajdów:

  • Ciekawym narzędziem do robienia interaktywnych prezentacji i snucia cyfrowej opowieści jest na przykład Sway.
  • Jeśli nie masz umiejętności graficznych i nie posługujesz się photoshopem, to zwróć uwagę na Canvę – to proste narzędzie – między innymi dzięki dużej liczbie szablonów – pozwoli ci w szybki sposób złożyć własne resume czy ofertę współpracy.
  • Podstawową edycję fotek, możesz przeprowadzić na przykład w programie Pick Monkey.
  • Interaktywną mapkę podróży możesz opracować dziękiThingLink lub GPSies.
  • Jeśli nie masz własnej strony, to zdjęcia możesz uploudować na przykład na Flickra i tam stworzyć dedykowany ofercie album.

Jak znaleźć sponsora wyprawy?

Jak znaleźć sponsora wyprawy i zatrzymać go na dłużej? No jak?

 


 ETAP 3: Jak znaleźć sponsora wyprawy i utrzymać z nim kontakt

Nawet kiedy uda ci się już znaleźć sponsora i zainteresować markę swoją osobą / wyprawą i podejmiesz współpracę, to nie poprzestawaj na budowaniu relacji. Ważne, żeby utrzymać znajomość. Pamiętaj o wywiązywaniu się z umowy i wychodź na przeciw potrzeb sponsora.

Im lepiej będzie się współpracowało przy pierwszym projekcie, tym większa szansa, że marka będzie chciała kontynuować z tobą znajomość, a może nawet zaproponuje coś na stałe.

Z moich doświadczeń wynika, że najczęściej osoby mające już zbudowaną relację z Marką popełniają następujące błędy:

  • Nie dotrzymują terminów realizacji projektu lub nie przesyłają w odpowiednim czasie obiecanych treści: filmów, artykułów czy zdjęć.
  • Przysyłają materiały, które zdecydowanie odbiegają od poziomu, do którego podróżnik zdążył przyzwyczaić sponsora.
  • Przysyłają materiały, które nie były zamawiane i nie mają wiele wspólnego z omawianym tematem.
  • Twierdzą, że są w stanie coś zorganizować, zadbać o odpowiednią promocję, podczas gdy zupełnie nie znają się na danym zagadnieniu – przykładowo, ktoś twierdzi, że będzie podsyłał filmy z wyprawy, podczas, gdy nigdy w życiu nie kręcił do tej pory filmików podróżniczych i nie zna się na montażu.
  • Chcą upiec zbyt wiele pieczeni na jednym ogniu i „romansują” za plecami sponsora z innymi markami, które czasami mogą rodzić konflikt interesów.
  • Bez poinformowania sponsora zmieniają istotne dla wyprawy czynniki – nie spowodowane bynajmniej tylko i wyłącznie warunkami zewnętrznymi czy przyczynami losowymi.
  • Milczą, gdy podejmuje się z nimi próbę kontaktu.

Mam nadzieję, że ten krótki poradnik pomoże ci w odpowiedzi na pytanie jak znaleźć sponsora wyprawy i przyda ci się w zbudowaniu pierwszej oferty współpracy sponsorskiej.

Doświadczony copywriter
Jeśli chcesz zasięgnąć rady w temacie budowania swojej podróżniczej marki, poradzić się lub po prostu potrzebujesz pomocy w zbudowaniu prezentacji czy stworzeniu tekstów, pisz śmiało na www.mountaintravelbike@gmail.com lub czuly.copywriter@gmail.com może moje doświadczenie zawodowe będzie dla ciebie przydatne.

1 Comment

  • Odpowiedz Listopad 14, 2017

    TS

    Genialny poradnik! Bardzo dziękuję

Leave a Reply