Pojechane Podróże 2 – recenzja książki

Kompleks drugiej płyty to przypadłość, która dopada wiele gwiazd rocka. Niby te same riffy, ta sama melodyjność, podobna rytmika, jednak premiera, jakoś bardziej przemawiała do zmysłów, zapadała w pamięć. Wszystko grało. A teraz? Teraz, tylko niektóre utwory zasługują na uwagę. Album, jako całość nie powala, ale są kompozycje, które nuci się pod nosem długo po odsłuchaniu.
[space_20]
Mowa o „Pojechanych Podróżach 2”, kontynuacji książki, która opisuje najciekawsze podróże festiwalu podróżników „3 Żywioły”, od 10 lat organizowanego przez Piotra Trybalskiego i Marka Tomalika. Tym razem w książce możemy przeczytać o podróżach osób z pierwszych stron, nie tylko podróżniczych gazet.
[space_20]
Jacek Hugo-Bader, Elżbieta Dzikowska, Marek Kamiński, Piotr Pustelnik, Wojciech Jagielski… Już tylko te nazwiska powinny wystarczyć za rekomendację książki. Ale jak to z supergrupami bywa – pozostańmy jeszcze przez chwilę w sferze muzycznych porównań – gwiazdy rzadko kiedy są w stanie stworzyć wspólnie nową jakość. Dużo ciekawsze są ich dokonania solowe. Na wspólnych płytach, każdy próbuje pójść własną drogą, nadać melodię, która wpada w dysonans z pozostałymi nutami.
po2okl2
Owszem, są tu utwory wielkie. Literacki Poziom Hugo-Badera, głębia przemyśleń Kamińskiego (dla mnie osobiście najbardziej wartościowy tekst), autentyczna ciekawość Koperskiego, motocyklowa zadziorność Kaszy. Jednak biorąc pod uwagę całokształt, książka nie zaskakuje. W pierwszej części nazwiska może i były mniej znane, za to przybliżały podróże wyjątkowe. Pierwsze, oryginalne, własne. Te, w drugiej części, są jednymi z wielu. Mimo, że ciekawe i egzotyczne –  to setne, tysięczne. Autorzy to ludzie, którzy żyją w podróży i z podróży. Kręcą filmy, piszą książki, oprowadzają turystów, niewiele co może ich zaskoczyć, niewiele co zostało im do zdobycia i odkrycia. Może właśnie dlatego, brak tej literaturze emocji. Bo pod względem literackim i merytorycznym, wszystko jest na miejscu.
[space_20]
Warto ze względu na różnorodność, na fascynację tematem i światem, na osobowość autora/-ów, na przyjemny wieczór, lub dwa. Lektura w sam raz na wakacje, albo na dłuższą chwilę pomiędzy wypadami. Inspirująca, zachęcająca i przyjemna, jak podroż sama w sobie. Wystarczy przewrócić pierwszą kartkę, a reszta już sama się potoczy…Razem z Hugo-Baderem na rowerze przez kraje Azji Środkowej, z Markiem Kamińskim na saniach przez polarne zaspy, z Piotrem Chmielińskim w kajaku na rwącej Amazonce, z Romualdem Koperskim ogromnym czterokołowcem przez krainę Czukczów, z prof. Zdzisławem Janem Rynem na łódeczce wokół Rapa Nui… Prawdziwa przyjemność z odkrywania sensu podróży, bez względu na cel i miejsce, i to bez wstawania z własnej kanapy.
[space_20]

TYTUŁ: Pojechane podróże 2

AUTOR: różni, pod red. Marka Toamlika i Piotra Trybalskiego

WYDAWNICTWO: Travel Brain

ROK WYDANIA: 2013

LICZBA STRON: 208

Be first to comment