Pewna wyspa na krańcu Europy

Wstyd mi. Romantyzm mnie ogarnia. Tydzień w blokach i cztery piwa wystarczyły, żeby szukać wspomnień w internecie. Zanim znajdę odwagę żeby cokolwiek napisać na temat nowej miłości oddaję głos, a raczej obraz, innym. Temat nie wymaga wprowadzenia.

Bilet, plecak, wiatr, przestrzeń. Kropka.

Wiem, że to nie był ostatni raz.

————-

Numer 4 szacunek. Numer 5, widziałem chłopaka w lustrze.

 

 

 

 

 

Be first to comment