Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej: recenzja

Związek Radziecki rozpadł się na kilkanaście niezależnych państw, Chiny modernizują się na potęgę, dobijając do pierwszego miejsca na liście największych gospodarek świata, na Kubie komunistyczny system krztusi się ostatkiem sił, tymczasem na mapie świata ciągle istnieje państwo, w którym czerwony sztandar dumnie powiewa na wietrze i przysłania zdobycze nowoczesnej cywilizacji. Ten kraj to Korea Północna. Ostatni komunistyczny reżim na świecie. Ciemna plama na mapie.
W 2011 roku władzę przejął tam trzeci z dynastii Kimów – Kim Dzong Un – i nic nie wskazuje na to, że cokolwiek się zmieni. Brak elektryczności, szczątkowy internet i sieć komórkowa, ludzie umierający z głodu, skorumpowany reżim, który za najmniejsze przewinienie zamyka obywateli w obozach pracy i poddaje ich niewyobrażalnym cierpieniom. Opętańcza ideologia, która zmieniła kraj wielkości Anglii w obóz koncentracyjny, a obywateli w ideologiczne zombi, karmiące się kłamstwami o potędze.
Jak żyje się w takim państwie? Jak kocha?, robi kariery?, walczy o przetrwanie? Czego trzeba się dopuścić żeby nie stracić własnej tożsamości? Żeby pozostać człowiekiem… Najlepiej wiedzą o tym Koreańczycy, którym udało się  przejść na drugą stronę, wydostać z tego komunistycznego skansenu i rozpocząć nowe życie na południu. To właśnie na ich wspomnieniach oparła swoją opowieść Barbara Demick, dziennikarka i wieloletnia korespondentka „Los Angeles Times” w Seulu .
Sześć odrębnych historii, sześć odmiennych osobowości, jeden wspólny cel: wolność. Historii, należy dodać, opowiedzianych w ciekawy, fabularyzowany sposób, ukazujący szarą codzienność bohaterów ich narastającą niezgodę na otaczający marazm i walkę o normalność. Przy tych opowieściach świat PRL-u wydaje się kolorowym, pełnym radości wspomnieniem, które rozmywa się mrokach absurdu. W Korei Północnej jedynym kolorem jest czerwień propagandy. Jaskrawej niczym krew ofiar reżimu.
Porównanie Korei płn. i południowej
(źródło Wikipedia)
Już kiedyś czytałem książkę podobną do tej. Napisał ją George Orwell. Szkoda, że ta nie jest fikcją… Wstrząsający reportaż, który uświadamia, prawdziwą naturę człowieka i daje nadzieje na lepsze jutro. To nie będzie stracony czas.
TYTUŁ: Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej.
AUTOR: Barbara Demick
WYDAWNICTWO: Czarne
LICZBA STRON: 363

Be first to comment